Morzycko Moryń – Terminarz


Terminarz treningi/mecz:

18 kwiecień trening: godzina 18.00 boisko główne

19 kwiecień Mecz PP: Morzycko Moryń – Pogoń II Szczecin godzina 17.00

21 kwiecień trening: godzina 18.00 boisko glówne

22 kwiecień Mecz ligowy : Zorza Dobrzany – Morzycko Moryń godzina 15.00 wyjazd 11.30 (stadion)

PUCHAR POLSKI – Morzycko gra dalej!

Morzycko Moryń gra dalej w Pucharze Polski. W środę nasi zawodnicy zmierzyli się z III ligowymi rezerwami Pogoni Szczecin. Po bramkach Panicza i Mularczyka nas zespół pokonał wyżej notowanego rywala 2:1 i zagra w półfinale Pucharu Polski z Raselem Dygowo już 17 maja 2017. Zawodnicy obu drużyn zostali wyprowadzeni na murawę przez trzydziestkę dzieci z Pogoń Szczecin Football Schools Moryń.

Zapraszamy na nasz fanpage : https://www.facebook.com/Pogo%C5%84-Szczecin-Football-Schools-Mory%C5%84-249970735430721/?ref=bookmarks

Morzycko ogrywa Arkonię i zajmuje pozycje lidera!

W Wielką Sobotę do Morynia na swój mecz ligowy, w ramach 20 kolejki spotkań w wojewódzkiej okręgówce, przybyła Arkonia Szczecin. Morzycko Moryń po czterech zwycięstwach chciało podtrzymać dobrą passę. Tak też się stało i Morzycko ostatecznie wygrało 3:0 (1:0) po trzech trafieniach Macieja Ropiejko.

Zaraz po rozpoczęciu spotkania w 12 minucie dwójkowa akcja zawodników Morzycka zakończona skutecznym strzałem Macieja Ropiejko przynosi prowadzenie dla zespołu z Morynia. Pierwsza połowa to dość siłowa piłka z liczną ilością fauli w środkowej części pola gry. Groźnie strzelali jeszcze Gejdyk oraz ponownie Ropiejko minimalnie chybiąc w dogodnych sytuacjach. Arkonia najlepszą okazję miała po rzucie wolnym kiedy dobrze spisującego się bramkarza Morzycka – Propokpa chciał pokonać kapitan Arkonii Kosakowski.

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił, często przerywana gra i dużo starć miedzy zawodnikami obydwu jedenastek, ale to Morzycko postawiło i to dwukrotnie kropkę nad przysłowiowym „i”. W 56 minucie ponownie dał znać o sobie Ropiejko kiedy wykończył składną akcję strzelając technicznie przy słupku, a następnie znowu kapitan Morzycka wykończył akcję pieczętując wygraną i zdobywając w tym meczu hattrick’a. Po zdobyciu trzeciej bramki do głosu doszli przyjezdni i tylko dzięki wyśmienitej postawie V. Prokopa w bramce Morzycka mecz zakończył się dla Morzycka bez straty gola. Najpierw broniąc po strzale głową zawodnika Arkonii strzał z najbliższej odległości, a potem parując piłkę na rzut rożny po strzele z siedmiu metrów.

Cieszy postawa zawodników Morzycka, którzy po tym zwycięstwie zrównali się ilością oczek z rezerwami Błękitnych Stargard i zajmują obecnie pozycję lidera w lidze.

Morzycko: Prokop (br), Stasiak, Jakubowski, Mularczyk, Trubicki, Chrzanowski, Nagaj, Skóra, Gejdyk. Donos, Ropiejko (c),
Rezerwa: Dębicki, Panicz, Zięcik, Bieniek

Morzycko Moryń – Arkonia Szczecin 3:0 (1:0)
1:0 Maciej Ropiejko. 12 min
2:0 Maciej Ropiejko. 56 min
3:0 Maciej Ropiejko. 63 min

Kolejny mecz i to nie byle jaki w środę 19.04 (godz. 17.00) z Pogonią II Szczecin w Moryniu. Jest to największy sukces moryńskiego Klubu w rozgrywkach Pucharu Polski dlatego zapraszamy już teraz kibiców z Morynia i okolic do dopingowania moryńskiej jedenastki

Zwycięska passa trwa!

W 19 kolejce nasz zespół czekał bardzo ciężki wyjazd do Golczewa. Tamtejsza Iskra postawiła bardzo ciężkie warunki dla zespołu z Morynia. Jednak to przyjezdni wyszli z tego pojedynku zwycięsko i po bramkach Ropiejko i Donosa przywieźli 3 punkty.

Początek meczu to tzw „piłkarskie szachy” żadna z drużyn nie chciała się odkryć aby nie narazić sie na stratę bramki. Dłużej przy piłce utrzymywali się goście starali się konstruować groźne akcje pod bramką przeciwnika ale wszystkie próby kończyły się na obronie rywali. Mecz dość twardy ale toczony w sportowej rywalizacji. W jednym ze starć z obrońcą Iskry ucierpiał Pohorecki. Uraz na tyle był groźny że nasz młody zawodnik musiał opuścić boisko na noszach. Miejmy nadzieję, że Jacek szybko wróci do gry. Mecz sie zaostrzył żadna z drużyn nie chciała odpuścić ani na moment. Pod koniec pierwszej znakomitą sytuację miał Ropiejko ale jego strzał wybronił bramkarz. Wynik do przerwy brzmiał 0:0.

Druga połowa zaczyna się również od ostrych starć oraz mniej składnych akcji obu drużyn. Jednak to gospodarze wychodząc z groźną kontrą w 52 minucie strzelają bramkę, która daje im prowadzenie. Strata bramki podziałała bardzo mobilizująco na zespół z Morynia. Który ruszył do zdecydowanych ataków i już po 3 minutach strzelił wyrównującą bramkę, której jej autorem był Ropiejko. Goście jeszcze bardziej podkręcili tępo chcąc za wszelką cenę wygrać ten mecz. W tej części gry swoje szanse mieli Stasiak, którego strzał świetnie broni golkiper gospodarzy oraz Chrzanowski po bezpośrednim strzale z rzutu wolnego. Zawodnicy z Golczewa zepchnięci do defensywy odgrażali się szybkimi kontrami lub stałymi fragmentami gry. W końcu w 74 minucie najlepiej w polu karnym zachował sie Donos, który z bliskiej odległości strzela bramkę dająca jak sie później okazało zwycięstwo w tym meczu. Do ostatniej minuty gospodarze dążyli do wyrównania ale świetnie tego dnia spisywała sie  obrona Morzycka. Ostatecznie punkty pojechały do Morynia.

Iskra Golczewo – UKS Morzycko Moryń 1:2 (0:0)

Bramki: Biernacki 52 minuta (Iskra)

Ropiejko 55 minuta

Donos 74 minuta

Skład: Prokop, Trubicki, Stasiak, Mularczyk, Gejdyk, Pohorecki (Panicz), Nagaj, Zięcik (Jakubowski), Donos, Ropiejko, Chrzanowski

Kolejny mecz Morzycko rozegra u siebie z Arkonią Szczecin w sobotę 15 kwietnia o godzinie 13.00.

Serdecznie zapraszamy!

 

Pewna wygrana z Iną!

Nasz zespół pewnie wygrał u siebie z Iną Ińsko 5:1 (3:0). Bramki w tym meczu strzelali Panicz, Trubicki, Donos, Ropiejko oraz Pohorecki.

Piękna słoneczna pogoda sprawiła, że na stadionie przy ulicy Odrzańskiej zasiadła spora grupa kibiców. Kto spóźnił się na mecz nie mógł zobaczyć bramki Aleksandra Panicza, która padła już w pierwszej minucie. Lewą stroną uciekł obrońcom Donos zagrał wzdłuż bramki a tam niepilnowany Panicz dołożył tylko nogę. Szybko stracona bramka przez gości zdecydowanie podcięła im skrzydła. Morzycko natomiast dalej dążyło do strzelenia kolejnego gola, tworząc co raz to groźniejsze sytuacje. Druga bramka to dośrodkowanie Trubickiego i błąd bramkarza, który pod brzuchem przepuszcza piłkę. W tej części gry tempo meczu  nieznacznie spadło. Morzycko nastawiło się na kontrę i po jednym wygranym pojedynku z obrońca nasz kapitan został sfaulowany  w polu karnym, a sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł sam poszkodowany i niestety przestrzelił. Wynik do przerwy ustalił Donos, który wykorzystał świetne podanie Chrzanowskiego.

W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił  Morzycko dalej atakowało bramkę rywali chcąc podwyższyć wynik meczu. Natomiast goście  szukali szczęścia w kontrach  i dość niespodziewanie wykorzystują sytuację po błędzie jednego z naszych obrońców. Strata bramki tylko podrażniła nasz zespół, który odpowiedział dwoma trafieniami. Najpierw po szybkim ataku i doskonałej asyście Chrzanowskiego do Ropiejko, ten drugi strzela czwartą bramkę. Następnie prostopadłe podanie od Ropieja spokojnie wykorzystuje Pohorecki ustalając wynik na 5:1.

Bramki: Panicz – 1 minuta

Trubicki – 23 minuta

Donos – 45 minuta

Bramka dla gości – 65 minuta

Ropiejko – 77 minuta

Pohorecki – 89 minuta

Skład: Prokop (Bieniek), Trubicki, Stasiak, Mularczyk, Gejdyk, (Pohorecki), Donos (Jakubowski), Skóra, Nagaj, Panicz (Zięcik), Ropiejko, Chrzanowski

Kolejne spotkanie Morzycko zagra w sobotę tj. 08.04, na trudnym terenie w Golczewie z tamtejsza Iskrą początek meczu o godz 14.00

Serdecznie zapraszamy!