Zbiórka dla kontuzjowanego Patryka Fryski

Pod koniec rundy jesiennej sezonu 2019/2020 poważnej kontuzji kolana (zerwanie więzadeł przednich krzyżowych), uległ młody, obiecujący zawodnik drużyny Morzycka Moryń – Patryk Fryska. Patryk był nominowanym zawodnikiem w plebiscycie zachodniopomorskiego portalu ligowiec.net na najlepszego piłkarza w klasie okręgowej.

Zarząd Klubu UKS Morzycko Moryń nie pozostaje obojętnym wobec zawodnika i jego kariery i podejmuje działania mające na celu pomóc w powrocie na boisko oraz sprawnym przeprowadzeniu zabiegu rekonstrukcji więzadeł i rehabilitacji. Niestety wymaga to wkładu finansowego, którego nie posiada.

Osoby chętne wesprzeć zbiórkę i pomóc w powrocie Patryka na boisko mogą wpłacać środki na konto:

Bank Spółdzielczy w Chojnie

25 9370 1046 2004 0303 4438 0009

Z dopiskiem DLA PATRYKA

Morzycko wygrywa w pierwszym sparingu z Isierką Szczecin – 5:4

Morzycko Moryń rozegrało pierwszą grę kontrolną. Na sztucznej murawie w Gryfinie w niedzielę 2 lutego 2020 o 16.00 podejmowało czwartoligową drużynę Iskierki Szczein. Przez większość spotkania drużyna z Morynia prowadziła grę i posiadała piłkę. Obie druzyny stworzyły po kilka sytuacji do zdobycia gola. Goli nie zabrakło, ale to Morzycko w końcówce przechyliło szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

MORZYCKO MORYŃ 5:4 Iskierka Szczecin
1:0 – Morzycko – Mateusz Głos (rzut karny)
1:1 – Iskierka
1:2 – Iskierka
2:2 – Morzycko – Bartosz Jędrasiak
2:3 – Iskierka
2:4 – Iskierka
3:4 – Morzycko – Jakub Mularczyk ( rzut karny)
4:4 – Morzycko – Andrzej Ogonowski
5:4 – Morzycko – Mateusz Głos

Morzycko zagrało w składzie: Stelmach Maciej, Marcel Wójtowicz, zawodnik testowany, Andrzej Ogonowski, Paweł Jędrasiak, zawodnik testowany, Paweł Zatorski, Jacek Pohorecki, zawodnik testowany, Bartosz Jędrasiak, Mateusz Głos

Gracze rezerwowi: Bartosz Oleksy, Adrian Stańczyk, Jakub Mularczyk, Wiktor Maranda, Jakub Woźniak, Mateusz Krasowski

Już w najbliższą niedzielę (09.02) o godzinie 15:00 w Gryfinie rozegramy kolejną grę kontrolną, rywalem Morzycka będzie Orzeł Trzcińsko Zdrój.

Morzycko Moryń rozpoczęło przygotowania do rundy wiosennej. Plan sparingów.

Po przerwie zimowej, drużyna Morzycka Moryń, z pełnym animuszem, pod okiem trenera Pawła Zatorskiego rozpoczęła przygotowania do rundy wiosennej sezonu 2019/2020. Zawodnicy, w tym samym składzie, a także z kilkoma nowymi nabytkami mają za sobą już pierwsze treningi.

W styczniu treningi odbywają się w poniedziałki, czwartki i soboty. W kolejnych miesiącach treningi odbywać się będa dwa razy w tygodniu.

Plan sparingów drużyny Morzycka Moryń:


02.02.2020 godzina 16.00 (ul. Pomarańczowa, Szczecin): Iskierka Szczecin – Morzycko Moryń

09.02.2020 godzina 15.00 (Gryfino): Morzycko Moryń – Orzeł Trzcińsko-Zdrój

15.02.2020 – TERMIN WOLNY

22/23.02.2020 – Morzycko Moryń – Stal Szczecin

01.03.2020 godzina 17.00 (ul. Pomarańczowa, Szczecin): Hutnik Szczecin – Morzycko Moryń

07/08.03.2020 – TERMIN WOLNY

Zespoły chętne do rozgrania meczy sparingowych prośba o konakt z trenerem Morzycka Moryń (Paweł) tel. 695 190 920.

Morzycko kończy rundę jesienną na 9 miejscu

Zakończyły się rozgrywki piłkarskie rundy jesiennej w klasie okręgowej w sezonie 2019/2020. Morzycko Moryń po ciężkim okresie, nie tylko sportowym, ale przede wszystkim organizacyjnym – jaki miał miejsce wcześniej za sprawą poprzednich działaczy w nowym sezonie, po starcie rozgrywek w klasie niżej tj. w klasie okręgowej, po rundzie jesiennej Morzycko Moryń zajmuje 9 miejsce. Dobra praca trenera Pawła Zatorskiego przynosi efekty i drużyna powoli zaczyna grać futbol do jakiego przyzwyczaiła kibiców. Zdarzały się dobre mecze gdzie Morzycko wygrywało zdecydowanie, ale zdarzały się i wpadki, forma drużyny zależy od dnia. Na liście najlepszych strzelców drużyny z Morynia znalazł się wychowanek Morzycka Mateusz Głos i z 8 golami zajmuje 6 miejsce w klasyfikacji strzelców w klasie okręgowej w drugiej grupie. Przed piłkarzami z Morynia zasłużony odpoczynek. W przerwie rozgrywek czas na wzmocnienia, a także przygotowanie, które odgrywać będzie kluczową rolę w rundzie rewanżowej. Podziękowania należą się także dla całego Zarządu Klubu i wszystkich osób wspierających Morzycko Moryń, którzy bezinteresownie sprawiają, że nadal moryński futbol funkcjonuje i rozgrywki ligowe mają miejsce. Do zobaczenia wiosną!

Morzycko wygrywa z Sokołem Pyrzyce 3:0 (0:0)

W jesiennej, deszczowej atmosferze, w niedzielę, 03 listopada 2019, Morzycko Moryń podejmowało o godzinie 14.00 Sokoła Pyrzyce. To goście stawiani byli w roli faworyta w tym spotkaniu, bowiem zajmowali i nadal zajmują wyższą lokatę w ligowej tabeli. Morzycko ostatnio grając nieco w kratkę w meczach u siebie zawsze walczy o trzy punkty, udało się także i tym razem zdobyć komplet oczek i wygrać 3:0, choć pierwsza połowa na to nie wskazywała.

Mecz rozpoczął się od spokojnej gry obu drużyn i nieco chaotycznego budowania akcji i z jednej i z drugiej strony. W pierwszej połowie poza kilkoma akcjami i jedną poprzeczką, po rzucie rożnym wykonywanym przez graczy Morzycka, nie za wiele się działo. Częste faule i gra głównie w środku pola uniemożliwiała budowanie składnych akcji dla obu drużyn. Najlepszym aktorem w całym widowisku był sędzia główny spotkania R. Zbaracki, który bardzo dobrze prowadził całe spotkanie, nie pozwalając na zaostrzanie się gry, choć deszczowe warunki ku temu sprzyjały.

Początkowo padający deszcz, po przerwie przestał padać, a nawet momentami pojawiało się słońce. Na bramki jednak kibice Morzycka czekali aż do 71 pierwszej minuty, kiedy to ataki i strzały mijały raz po raz bramkę drużyny Sokoła, aż końcu po rzucie rożnym piłkę do bramki kieruje Mateusz Głos. Nie minęło trochę czasu, a znakomitą sytuację sam na sam marnuje Bartosz Jędrasiak, bardzo aktywny w drugiej połowie po prawej stronie Morzycka. Bardzo dobrze spisywał się bramkarz z Pyrzyc, aż do kuriozalnej bramki i fatalnego błędu, który mu się przytrafił i przesądził chyba o wyniku całego meczu. W 78 minucie meczu z niepozornego, ale dość mocnego strzału Mateusza Głosa, bramkarz gości, piłkę lecącą w środek bramki na wysokości jego klatki piersiowej, wypuszcza z rąk, a ta ku rozpaczy graczy Sokoła wpada do siatki i jest 2:0 dla Morzycka. Morzycko nadal atakowało, a goście ograniczali się do niemrawych kontrataków. Wprowadzony w drugiej połowie młody zawodnik M. Ceglarek, zmieniając grającego trenera Pawła Zatorskiego, który zostawił w tym meczu sporo serca na boisku, odwdzięczył się trenerowi za zaufanie. Najpierw po jego strzale bramkarz Sokoła z trudem wybijał piłkę na rzut rożny, a potem po składnej akcji całej drużyny Morzycka spokojnym strzałem po ziemi przypieczętował zwycięstwo Morzycka.

Cały mecz Morzycko wygrało zasłużenie i choć nie było to porywające widowisko to gracze Morzycka mogą dopisać trzy punkty. Za tydzień już kolejny mecz także u siebie z Piastem Karsko i szansa na kolejne ligowe punkty dla Morzycka.