Morzycko przegrywa w Szczecinie z Hutnikiem 4:2 (2:2)

Morzycko przegrało w Szczecinie z Hutnikiem 4:2. Do przerwy wynik był remisowy. Najpierw po rzucie karnym i strzale Janczaka Morzycko wyszło na jednobramkowe prowadzenie, potem gospodarze odpowiedzieli strzałem Adamczyka po ziemi. Przed przerwą kapitan Morzycka – Chrzanowski, po kapitalnej akcji i przysłowiowym rozklepaniu obrony gospodarzy, przelobował bramkarza Hutnika i wyprowadził gości z Morynia na prowadzenie. Ostatni cios przed przerwą jednak znowu zadał Adamczyk i kapitalnym uderzeniem pokonał bramkarza Morzycka i doprowadził do remisu.

Po przerwie zawodnicy Morzycka nie zdobywali już goli. Strzelali za do gospodarze. Najpierw ratujący się faulem bramkarz Morzycka spowodował rzut karny, który nieco z problemami na bramkę zamienił ponownie Adamczyk, kompletując hatricka, a potem Klimek z Hutnika idąc sam na sam w sytuacji 3 na jednego pewnie pokonał bramkarza Morzycka. Wynik końcowy 4:2 dla Hutnika i pozycja Morzycka w ligowej tabeli znacznie się pogorszyła, jednak jest to dopiero początek sezonu.

Kolejny mecz z Pogonią Połczyn-Zdrój w Moryniu już w sobotę 1 września o 18.00 zapraszamy kibiców do gorącego dopingu!

Przedostatnia prosta w IV lidze… Hutnik – Morzycko 2:5

Po zeszłotygodniowej porażce, po dobrym meczu w Moryniu z Vinetą Wolin 0:2, zawodnicy Morzycka nie byli jeszcze pewni drugiego miejsca w ligowej tabeli. Dzisiejszy mecz w Szczecinie rozwiał już jednak wszelkie wątpliwości, bo nie dość że w dobrym stylu zawodnicy Morzycka wygrali w Szczecinie z Hutnikiem 2:5 to Vineta, która mogła jeszcze realnie zagrozić ligowej pozycji Morzycka, tylko zremisowała z Regą Trzebiatów u siebie. Do końca rozgrywek pozostał już tylko jeden mecz w Moryniu w sobotę 16 czerwca o 16.00, kiedy to do Morynia przyjedzie niżej notowany, pewny utrzymania w lidze – Olimp Gościno. Zapraszamy kibiców na mecz będzie to ostatni meczu w tym sezonie i okazja podziękowania dopingiem dla piłkarzy za bardzo owocny sezon.

https://www.youtube.com/watch?v=QsBGQTXdtLI

Morzycko remisuje w Kamieniu z Gryfem 2:2

Po zeszłotygodniowej wygranej w imponującym stylu 6:0 z Jeziorakiem Szczecin, kiedy to bramki dla Morzycka strzelali: 3 – D. Andrzejewski, M. Nagaj, J. Pohorecki, P. Gejdyk, drużyna Morzycka udała się na mecz wyjazdowy do Kamienia Pomorskiego. Mecz odbywał się w nietypowy dzień, w piątek, bo w sobotę i niedzielę na obu boiskach w Kamieniu Pomorskim odbywał się polsko-niemiecki turniej Baltic-Cup w kategoriach żak, orlik, młodzik i trampkarz. Drużyna Morzycka po raz kolejny pokazała się z dobrej strony i zremisowała z Gryfem 2:2. Bramki dla Morzycka zdobywali: Ł. Baran i J. Chrzanowski. Morzycko zagrało w składzie:

Morzycko: 12. Norbert Bigos – 4. Radosław Stasiak, 6. Mateusz Nagaj, 7. Łukasz Baran, 15. Paweł Gejdyk, 18. Bartosz Sobinek, 13. Artur Blasius, 27. Jacek Pohorecki, 21. Dominik Andrzejewski, 9. Jacek Chrzanowski, 10. Mateusz Klakla
Rezerwowi: 1. Szymon Trubicki, 5. Robert Chrzanowski

Do końca rundy rewanżowej sezonu 2017/2018 zostały już tylko pięć mecze. Najbliższy już w „dzień matki” 26.05 z Sokołem Karlino o 18.00 na boisku w Moryniu. Zapraszamy!

Morzycko wygrywa z Raselem 3:1 na inaugurację rundy wiosennej

Na sztucznym boisku w Gryfinie doszło do pierwszego meczu w rundzie wiosennej z udziałem piłkarzy z Morynia. Pierwszy mecz w Węgorzynie nie odbył się z powodu złego stanu boiska. W meczu z Raselem pierwsze minuty spotkania przebiegały bardzo spokojne i obserwowaliśmy dużo walki w środku pola. W 25 minucie goście z Dygowa powinni wyjść na prowadzenie. Po błędzie obrońców Morzycka zawodnik Rasela oddaje strzał z 5 metrów, ale kapitalna interwencja podpisuje się Prokop. W 20 min w zamieszaniu w polu karnym gości strzał oddaje Blasius ale piłka trafia w słupek. W 35 minucie, najlepszy w pierwszej połowie na boisku Miksiewicz zostaje faulowany przed polem karnym, do piłki podchodzi A. Blasius i mocnym strzałem pokonuje bramkarza gości. Kilka minut później kopia sytuacji bramkowej, ale tym razem górą jest bramkarz gości, który paruje strzał na rzut rożny.

Po przerwie drużyna gości coraz śmielej atakowała bramkę Prokopa, a drużyna Morzycka nastawiła się na kontrataki. Już w 50 minucie jedna z kontr zakończyła się bramką dla Morzycka. D. Andrzejewski urywa się obrońca po lewej stronie boiska w chodzi w pole karne i kapitalnym strzałem w okienko pokonuje bramkarza gości. Morzycko grało konsekwentnie i mimo kilku dogodnych sytuacji na podwyższenie wyniku, to goście strzelają bramkę kontaktową na 2-1. Decydujące słowo należało do gospodarzy i w 83 minucie meczu A. Blasius w sytuacji sam na sam pokonuje bramkarza gości i mamy 3-1. Takim wynikiem kończy się spotkanie i rozpoczęcie rundy wiosennej w wykonaniu piłkarzy z Morynia można uznać za udane.

Najbliższy mecz piłkarze Morzycka zagrają w Stargardzie z miejscową Kluczevia w sobotę o godz 13.00.

Morzycko gromi SCRS Barlinek 0:5 w IV Rundzie Pucharu Polski

Morzycko na swój pierwszy mecz udało się do Barlinka, gdzie zmierzyło się z tamtejszym SCRS zajmującym po rundzie jesiennej 11 miejsce w tabeli regionalnej klasy okręgowej. Morzycko bardzo szybko objęło prowadzenie, bo już w 5 min Paweł Gejdyk otrzymuje prostopadłe podanie ze środka pola i uderza w długi róg bramki gospodarzy. Mamy 1-0 dla Morzycka. W 26 min faulowany w polu karnym zostaje Remigiusz Miksiewicz, sędzia dyktuje rzut karny, a pewnym wykonawcą jedenastki zostaje Artur Blasius. W 36 min mamy już 3-0 dla Morzycka, bardzo dobrze dysponowanego dzisiaj bramkarza gości, strzałem po ziemi, pokonuje nowy zawodnik Morzycka – Dominik Andrzejewski.

Po zmianie stron w 66 min w sytuacji sam na sam znajduje się B. Sobinek, który także zasilił zespół z Morynia w przerwie zimowej, zostaje jednak sfaulowany, a arbiter spotkania nie ma wątpliwości i wskazuje na „wapno”, które po raz drugi w takim sposób na gola zamienia Artur Blasius. Od tego momentu zaczął się festiwal niewykorzystanych sytuacji. Gracze z Morynia stwarzał sobie bardzo dużo sytuacji bramkowych, ale brak skuteczności nie pozwalał na podwyższenie wyniku. W 86 min w końcu piłka znalazła drogę do bramki, Dominik Andrzejewski otrzymuje podanie na lewej stronie boiska, mija rywala i ustala wynik pięknym strzałem na 5-0. Było to pierwsze spotkanie Morzycka o stawkę, mimo przegranych kilku meczy sparingowych możemy być spokojni o formę zawodników.
Skład Morzycka: Prokop, Nagaj, Trubicki, Skóra, Baran, Gejdyk (46′ Pohorecki), Sobinek, Blasius, Klakla (46′ Jakubowski), Miksiewicz, Andrzejewski.
Pierwszy mecz ligowy już w sobotę o 15.00 w Węgorzynie, gdzie Morzycko zagra na wyjeździe z tamtejszą Spartą. W pierwszym meczu lepsze okazało się Morzycko pokonując Spartę 4:2, jak będzie wiosną przekonamy się za tydzień.